Kamil Kotas: "Znoszenie ciężarów feudalnych w XIX-wiecznym Rudyszwałdzie" | Rudyszwałd
Translation

Kamil Kotas: „Znoszenie ciężarów feudalnych w XIX-wiecznym Rudyszwałdzie”

27
Kwi/2011
0
Księga

Na skutek reform w królestwie pruskim z lat 1807-1811, wynikających z ówczesnej sytuacji polityczno-gospodarczej, mieszkańcy wsi znaleźli się w nowym położeniu. Edykt z 9 października 1807 znosił poddaństwo, wskutek czego chłopi nie byli już zależni od woli pana w takich sprawach jak np. zawieranie małżeństwa, opuszczanie wioski, czy zmienianie miejsca zamieszkania. Trzeba wspomnieć, że poddaństwo osobiste wprowadzono na Górnym Śląsku w roku 1528, więc trwało prawie 300 lat! Drugi edykt, z 14 września 1811 roku wprowadzał uwłaszczenie chłopów. Umożliwiono uzyskanie użytkowanej ziemi na własność, jednak trzeba było porozumieć się z panem feudalnym, który najczęściej zatrzymywał 1/3 lub nawet ½ gruntów, albo też przyjmował odszkodowanie w pieniądzu lub zbożu. Znoszono także pańszczyznę i inne powinności.

Rudyszwałd należał w roku uwolnienia się z powinności feudalnych do Księcia Lichnowskiego i to z nim mieszkańcy musieli się dogadać w sprawie ich wykupu. Reprezentantem wioski w tych rozmowach był sołtys George (Jerzy) Gonsior. Dokument dotyczący uwolnienia od powinności względem Lichnowskiego i związanych z tym zamian gruntów z 31 grudnia 1833 roku wymienia wszystkich właścicieli posiadłości we wiosce [pisownię imion i nazwisk podano za oryginalnym dokumentem]:

– siodłacy [posiadali gospodarstwo zaopatrzone w odpowiednią ilość ziemi by wyżywić rodzinę]:
sołtys George Gonschior,
Jacob Glowotschek erben [spadkobiercy J. Glowotschka prowadzili razem gospodarstwo ojca],
Thomas Juraschek,
Franz Jusek, (…)

Ciąg dalszy artykułu autorstwa Kamila Kotas dostępny w rozwinięciu wpisu.
Zapraszamy do czytania!

(…) George Jusek,
Jacob Kubik,
Andreas Kupka,
Josef Kupka,
Franz Ochwat,
Wenzel Paskuda,
Ignatz Pospiech,
Ludwig Ritzka,
+ grunty kościelne i szkolne ze względu na obszar także kwalifikowały się do wymienienia w tej kategorii,

– zagrodnicy [posiadali chałupę i kilka morgów pola, czyli za mało by wyżywić z tego rodzinę]:
Valentin Adamek,
Gregor Burzig,
Josef Przibilla,

– chałupnicy [posiadali chałupę i  ledwie mały ogródek, więc by wyżywić rodzinę musieli podejmować pracę w folwarku lub jako rzemieślnicy]:
Carl Antonin,
Simon Bobrzik,
Johann Gonschor,
Josep Gonsior,
Blazek Harazim,
Simon Htuba,
Franz Juraschek,
Andreas Kaschtan,
Thomas Kazik,
Simon Klimza,
Clemenz Koloska,
Valentin Latton,
Simon Ochwat,
Andreas Prachatzek,
Thomas Podeschwa,
Andreas Przibilla,
Johann Reissky,
młynarz Joseph Richter,
Schäfer [? – jest to nazwisko lub sprawowana funkcja owczarza],
George Schulik,
Andreas Sedlaczek,
Jacob Sedlaczek,
Mathusz Woitek.

Co ciekawe z powyżej wymienionych, na dokumentach podpisać umiał się tylko sołtys George Gonschior, który zresztą sam złożył podpis: George Gonsior, a reszta nakreśliła przy swoich nazwiskach +++. Zwraca to uwagę na fakt, że chociaż w Rudyszwałdzie funkcjonowała wówczas szkoła, to nie dostarczała ona odpowiednich umiejętności pisania. W sumie 40 płatników miało zapłacić za uwolnienie z ciężarów feudalnych 1907 talarów i 32 srebrnych groszy. Z tego 23 wymienionych chałupników zapłaciło 125 talarów i 80 srebrnych groszy. Tak więc na pozostałych 17 płatników przypadało około 1781 talarów, czyli w zaokrągleniu gdzieś 14 razy więcej niż wszyscy chałupnicy, których gospodarstwa stanowiły najliczniejszą grupę z wszystkich miejscowych gospodarstw. Obrazuje to dobrze jakie różnice majątkowe dzieliły wymienione grupy chłopów, sytuując chałupników wśród ludności najbiedniejszej. Powyższy układ potwierdzono urzędowo 10 lipca 1834 i tą datę można uznać za datę uwolnienia się mieszkańców Rudyszwałdu z ciężarów feudalnych wobec pana.

Po uwolnieniu się rudyszwałdzian od powinności względem właściciela wioski, pozostała im jeszcze do uregulowania sprawa dziesięciny, którą odprowadzano na utrzymanie swojej parafii. Mimo posiadania własnego kościoła, miejscowość przynależała do parafii Tworków co najmniej od czasów wojny 30. letniej, choć w średniowieczu poświadczono bycie samodzielną parafią. Musiano zatem odprowadzać dziesięcinę do Tworkowa. Wskutek starań mieszkańców, w roku 1849 utworzono lokalię, czyli filię parafii tworkowskiej, kierując do Rudyszwałdu duszpasterza. W tej sytuacji płacona dziesięcina mogła zapewne w większej części zostawać na miejscu. Wprowadzone w roku 1865 roku ustawodawstwo państwowe, umożliwiło zniesienie dziesięciny za odpowiednim odszkodowaniem dla parafii. Na dojście do porozumienia w kwestii odszkodowania pomiędzy miejscowymi wiernymi a proboszczem nowe prawo zapewniało okres kilku lat. W Rudyszwałdzie sprawę zakończono 17 marca 1868 roku. Wykaz parcel, które uwolniły się od dziesięciny obejmował 80 pozycji (niektórzy mieszkańcy posiadali po kilka parcel).

Tak na marginesie artykułu, uwagę zwraca ciekawa sprawa dotycząca pisowni oraz brzmienia imion i nazwisk mieszkańców wioski. Na dokumencie dotyczącym spraw związanych z dziesięciną z 5 lutego 1857 roku widnieją podpisy wielu mieszkańców wioski. W pierwszej kolumnie urzędnik sporządzający spis wymienia ich po kolei, a obok widnieją ich autografy. Jednak personalia zapisane są stosując niemiecką pisownię do słowiańskiego brzmienia, wymowy nazwisk. Sytuacja ta wynikała zapewne z tego, że urzędnik znał wyłącznie niemiecki, albo też nie potrafił zapisać po polsku miejscowego, śląskiego dialektu. Przykładowo, zapisano: Thomas Latton, a tymczasem osoba ta podpisała się własnoręcznie jako: Tomek Latoń! Zapisano także: Jacob Schulik, a obok widnieje podpis: Jakub Szulik. I jeszcze jeden przykład, gdzie tym razem zmieniono nawet imię (ale wygląda to na zwykłą pomyłkę). Zapisano: Johann Oslislo a obok podpisano Anton Osliślok! Większość jednak mieszkańców już wtedy podpisywała się zniemczonymi wersjami nazwisk i niemieckimi odpowiednikami ich imion. Sytuacja taka przetrwała do roku 1945. Właśnie, kiedy po II wojnie światowej, mieszkańcy byli już przyzwyczajeni do pisowni, czy brzmienia swoich nazwisk, nie spodobały się one nowej władzy „ludowej”, która wywierała nacisk, by zmieniać ich pisownię na polską…

 

Kamil Kotas
27.04.2011

Artykuł w formacie .pdf:
„Znoszenie ciężarów feudalnych w XIX-wiecznym Rudyszwałdzie” – Kamil Kotas



Zobacz także:

Dodawania komentarzy zostało wyłączone.


BestInCellPhones.com Offers BlackBerry Phones for Sale. | Thanks to Wordpress Themes, MMORPGs and Conveyancing